Dzisiaj jest: 15.10.2019, imieniny: Jadwigi, Leonarda, Teresy

„Dwójka” Łomża szykuje się na trudny wyjazd

Dodano: rok temu Czytane: 442 Autor:

W starciu dwóch beniaminków „Dwójka” PWSIiP Łomża na wyjeździe zmierzy się z Drwęcą Novar Lubicz.

„Dwójka” Łomża szykuje się na trudny wyjazd

Teoretycznie faworytem tego starcia wydaje się być zespół z Łomży, gdyż jego sobotni rywal dotychczas nie wywalczył choćby punktu w pierwszoligowych rozgrywkach.

Jednak opiekun „Dwójki” Łomża Janusz Świętoń przestrzega przed tym starciem, gdyż jego zespół zmaga się z coraz większymi problemami.

Jakimi? Jak przekonuje szkoleniowiec jego podopieczne są już zmęczone rozgrywkami.

- One same twierdzą, że jest to zmęczenie psychiczne, ale ja widzę, że one są zmęczone przede wszystkim fizycznie - podkreśla Janusz Świętoń.

Opiekun łomżanek od początku sezonu narzekał na małą frekwencję na treningach i meczach. Co prawda kadra jest dość szeroka, gdyż do rozgrywek zgłoszono 20 zawodniczek, ale część z nich dopiero uczy się piłkarskiego rzemiosła.

- W ostatnim meczu SMS (z SMS ZPRP II Płock, przegrany 24:35, przyp. red.) narzucił takie tempo, że już po kilku minutach zawodniczki prosiły o zmiany - tłumaczy szkoleniowiec. - A jak graliśmy w podstawowym składzie to między 10 a 15 min. dziewczyny zagrały tak twardą obronę, że Płock miał ogromne problemy z dojściem do pozycji rzutowej. Ale niestety odbiło się to na siłach dziewcząt.

Rozwiązaniem problemów kadrowych ma być przekwalifikowaniu kilku zawodniczek na inne pozycje. I tak np. w meczu z Płockiem na środku rozegrania zagrała Alicja Sobocińska, nominalna skrzydłowa. Od kilku już spotkania na skrzydle możemy oglądać Martynę Matysek. W ostatnim spotkaniu z tej pozycji rzuciła 4. bramki.

- Według mnie skrzydło to ta pozycja, na której Martyna będzie mogła w pełni wykorzystać swoje możliwości - tłumaczy trener Dwójki. - To bardzo drobna zawodniczka, która nie ma szans w bezpośrednim starciu fizycznym z lepiej zbudowanymi rywalkami. A na skrzydle, jak wyjdzie na czystą pozycję, to każdy celny rzut kończy się bramką.

W tą sobotę łomżanki czeka kolejna bardzo trudna przeprawa. Ich przeciwnikiem będą bowiem zawodniczki Drwęca Novar Lubicz, również beniaminka rozgrywek. W korenspondencyjnym pojedynku lepsza na razie jest „Dwójka”, która w dotychczasowych meczach wywalczyła 13. punktów. 3 z nich dopisała do swojego konta dzięki wygranej w pierwszej rundzie właśnie z zespołem z Lubicza, którego przed własną publicznością łomżanki pokonały 40:30.

- Mecz z nami będzie dla nich ostatnią w tym sezonie szansą na zdobycie choćby punktu - podkreśla opiekun łomżanek. - Dlatego spodziewamy się arcytrudnego spotkania, gdyż gospodynie będą chciały za wszelką cenę wygrać ten mecz. Ale my też będziemy walczyć o zwycięstwo, bo dziewczyny są niezwykle ambitne i chcą wygrywać - kończy Świętoń.

Początek spotkania o godz. 16.


Terminarz 17. kolejki:

SPR Sambor Tczew - ChKS PŁ Łódź (20 kwietnia godz. 18:30)
MTS Kwidzyn - SMS ZPRP II Płock (21 kwietnia godz. 11)
MMKS Jutrzenka Płock - MKS PR URBIS Gniezno (21 kwietnia godz. 13)
UKS Drwęca Novar Lubicz - Dwójka PWSIiP Łomża (21 kwietnia godz. 16)
K.S.AP-POZNAŃ - SMS ZPRP I Płock (22 kwietnia godz. 15)