Dzisiaj jest: 14.12.2019, imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny

Do trzech razy sztuka: „Dwójka” mierzy się z SMS ZPRP II Płock

Dodano: 2 lata temu Czytane: 303 Autor:

Trzeci raz w tym sezonie „Dwójka” PWSIiP Łomża zmierzy się z drugim zespołem SMS ZPRP Płock.

Do trzech razy sztuka: „Dwójka” mierzy się z SMS ZPRP II Płock

Dwie poprzednie konfrontacje, zarówno w lidze jak i Pucharze Polski, zakończyły się porażkami ekipy z Łomży. Sobotnie starcie rozpocznie się o godz. 17 w Hali Sportowej przy II LO.

Tym razem opiekun „Dwójki” Łomża liczy, że jego zespół jest w stanie pokonać zespół z Płocka. Aby tak się stało muszą być spełnione przynajmniej dwa warunki.

- Kluczem do zwycięstwa będzie twarda, agresywna obrona - tłumaczy trener „Dwójki” Janusz Świętoń. - Ale taka, która nastawiona jest na wybijanie piłki z rąk rywalem, a nie na pójście w klincz. Bowiem to jest zbyt widoczne dla sędziów, którzy za takie zagranie karzą dwoma minutami. A umiejętne wybijanie piłki może skończyć się naszym przechwytem lub, w najgorszym wypadku, rzutem wolnym dla zespołu przeciwnego - dodaje szkoleniowiec.

To właśnie praca nad poprawą gry w defensywie była głównym elementem prowadzonych w tym tygodniu treningów. Ale nie jedynym. Kolejnym elementem piłkarskiego rzemiosła, który był dopracowywany, było wyprowadzanie ataku pośredniego, który w opinii opiekuna „Dwójki” jest dużo bardziej efektywny od długiego podania do wybiegającej zawodniczki.

Ale jest jeszcze jeden warunek, który musi być spełniony, by w jutrzejszym pojedynku osiągnąć korzystny rezultat.

- Jeżeli popełnimy o połowę mniej błędów niż w Poznaniu, to możemy nawet wygrać to spotkanie - podkreśla opiekun Dwójki. - Bowiem gra Płocka oparta jest przede wszystkim na szybkiej kontrze. I jeżeli zminimalizujemy ilość własnych strat bądź niecelnych rzutów, to wytrącimy rywalkom ich główny atut.

Przed sobotnim spotkaniem w ekipie Dwójki praktycznie wszystkie zawodniczki są gotowe do gry. Praktycznie, gdyż Martyna Matysek narzekała na ból kolana i przechodziła zabiegi u fizjoterapeuty. Do składu powinna dołączyć także bramkarka Urszula Bałdowska, która nie pojechała na ostatni ligowy mecz do Poznania.

A w sobotę „Dwójce” przyjdzie zmierzyć się z aktualnym liderem rozgrywek, z którym dwukrotnie w tym sezonie już przegrała. W lidze SMS wygrał 41:30, a w Pucharze Polski płocczanki ograły łomżanki 34:25.

- Siłą tego zespołu jest przede wszystkim to, że trenerzy mogą rotować 40. zawodniczkami - podkreśla trener Dwójki Janusz Świętoń. - I przez to wbrew nazwie tu nie ma podziału na pierwszy czy drugi zespół. Według mnie jest to złe, gdyż zadaniem tej drużyny powinno być wychowywanie przyszłych reprezentantek kraju, a nie aktualnych zwycięzców - dodaje szkoleniowiec.

Terminarz 16. kolejki:
MKS PR URBIS Gniezno - SPR Sambor Tczew (sobota godz. 15), 
UKS Drwęca Novar Lubicz - K.S.AP-POZNAŃ (sobota godz. 15)
SMS ZPRP I Płock - MMKS Jutrzenka Płock (sobota godz. 16)
Dwójka PWSIiP Łomża - SMS ZPRP II Płock (sobota godz. 17)
ChKS PŁ Łódź - MTS Kwidzyn (sobota godz. 18)