Dzisiaj jest: 16.11.2019, imieniny: Edmunda, Marii, Marka

Łomża: "Czwórka" gra o finał

Dodano: 6 miesięcy temu Czytane: 442 Autor:

Już jutro o godz. 17:30 koszykarki UKS "Czwórka" Łomża zagrają o finał Mazowieckiej Ligi Koszykówki U-11.

Łomża: "Czwórka" gra o finał

Prowadzony przez Marcina Piotrowskiego zespół UKS "Czwórka" Łomża w sali sportowej "Budowlanki" zmierzy się z Międzyszkolnym Uczniowskim Klubem Sportowym Unia Basket Ostrołęka.


Wygrana z zespołem z Ostrołęki da "Czwórce" Łomża awans do najlepszej trójki ligi. O zespole z Łomży rozmawiamy z jej trenerem - Marcinem Piotrowskim.


Naszsport.info: Unia Ostrołęka w swojej grupie zajęła drugie miejsce, zdobywając 2 punkty mniej od was. Ale to jest bardzo niebezpieczny rywal

Marcin Piotrowski, trener UKS "Czwórka" Łomża:
Tak. Jest to rywal, z którym będzie trzeba walczyć, bowiem nie wyobrażam sobie, że podejdziemy do tego spotkania nie w pełni skoncentrowani. Na pewno pracujemy na treningach nad wszystkimi elementami, by ten mecz wyszedł nam jak najlepiej. Na pewno jest to jednak trudny przeciwnik.

Naszsport.info: Przed sezonem spodziewałeś się, że pójdzie wam tak dobrze i będziecie walczyć o finał?

Marcin Piotrowski:
Powiem szczerze, że aż tak dobrze, to nie. Spodziewałem się, że dziewczęta wygrają kilka spotkań, ale że będziemy walczyć o pierwszą trójkę to nie spodziewałem się tego. Cały czas miałem z tyłu głowy, że to jest liga mazowiecka, że są to doświadczone zespoły, które odnoszą sukcesy na krajowej arenie. I dlatego jestem mile zaskoczony naszym wynikiem. A gra w lidze bardzo dużo daje. Przede wszystkim doświadczenie, ogranie z dobrymi zespołami, gdyż dziewczęta podpatrują i mają możliwość zobaczenia czegoś nowego. A także oglądania fajnej koszykówki.

Naszsport.info: Widzisz postęp w grze swoich podopiecznych?

Marcin Piotrowski:
Jest postęp i to widać. Dziewczynki się rozwijają i w każdym meczu uczą się czegoś nowego, fajnego i dobrego. Dużo nam dała ta liga i chciałbym, żebyśmy w przyszłym sezonie również wystartowali w lidze mazowieckiej, bo to gwarantuje postęp.

Naszsport.info: Wróćmy jeszcze do meczu z Unią. Wszystkie zawodniczki będą gotowe do gry?

Marcin Piotrowski:
Prawdopodobnie tak. Występ jednej dziewczynki stoi pod znakiem zapytania, ale myślę, że wykuruje się do meczu. Ja zaś ze swojej strony serdecznie zapraszam wszystkich do kibicowania naszej drużynie. Ten doping na pewno by się przydał, a dla nas jest to niezwykle ważny mecz bowiem chcielibyśmy awansować do ścisłego finału ligi. Dlatego dodatkowy zawodnik w postaci kibiców na pewno by się nam przydał.

Naszsport.info: Dziękuję za rozmowę i zapraszamy na mecz.