Dzisiaj jest: 19.7.2019, imieniny: Alfreny, Rufina, Wincentego

Łomża/Ho Ci Minh: Piotr Łobodziński ponownie najlepszy!!!

Dodano: 3 miesiące temu Czytane: 115 Autor:

Piotr Łobodziński wygrał trzeci wyścig tegorocznej edycji prestiżowego cyklu Vertical World Circuit.

Łomża/Ho Ci Minh: Piotr Łobodziński ponownie najlepszy!!!

Tym razem zawodnik LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża triumfował w Wietnamie, gdzie wręcz znokautował rywali, wyprzedzając drugiego na mecie Australijczyka Marka Bourna aż o 50 sek.


Jednocześnie wynik uzyskany przez Piotra Łobodzińskiego z LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża to rekord trasy, która w tym roku dołączyła do cyklu Vertical World Circuit.


Vinpearl Luxury Landmark 81 to 14. najwyższy budynek świata. W tym roku 450. zawodników miało do pokonania 2383 stopnie, które zaprowadziły ich na znajdujące się 383 metry nad ziemią 81. piętro. 

W przeciwieństwie do rywalizacji w Mediolanie, w Ho Ci Minh zawodnicy wystartowali wspólnie. Od razu na czoło wysunął się Piotr Łobodziński, któremu do 40. piętra towarzyszył jego najgroźniejszy przeciwnik - Mark Bourne z Australii. Jednak od tego momentu Polak zaczął powiększać swoją przewagę, a ok. 60 piętra Australijczyk zniknął z pola widzenia zawodnika "Prefbetu Śniadowo" Łomża.

- Nie wiem czy Mark miał słabszy dzień czy po prostu uznał, że tego dnia ze mną nie wygra - relacjonuje Piotr Łobodziński. - Zobaczymy w jakiej jest dyspozycji w kolejnym biegu w Tajpei. Natomiast ja do końca utrzymywałem wysokie tempo i koncentrację, chociaż pod koniec było już bardzo gorąco na klatce i pot ściekał mi po rękach na poręcze. Ale generalnie klatka jest ok, chociaż jak na nowy budynek to nie była zbyt czysta. Jednak wysokie poręcze mi sprzyjają, przez co jest mi wygodniej. Być może na moją dyspozycję wpływ miał fakt, że przyjechałem do Wietnamu 3. dni wcześniej i byłą możliwość aklimatyzacji - dodaje zawodnik.

Ostatecznie Piotr Łobodziński trasę pokonał w 11:35 min., co z racji tego, iż był to pierwszy bieg w tym budynku, jest rekordem trasy. Jednak przewaga, jaką na mecie miał Polak musi budzić respekt. Drugiego na mecie Bourne'a Łobodziński wyprzedził aż o 50 sek.

- Jestem zadowolony ze swojej dyspozycji - podkreśla Piotr Łobodziński. - Trzeci bieg, trzecie zwycięstwo i z dużą przewagą prowadzę w klasyfikacji generalnej.

Łobodziński po trzech wyścigach ma 325. punktów. Drugiego w klasyfikacji Bourne'a wyprzedza o 39. oczek. W kolejnych dniach zawodnik LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża wystartuje w Taipei oraz Nowym Jorku.

Wyniki mężczyzn:
1. Piotr Lobodzinski (POL) - 11:35
2. Mark Bourne (AUS) - 12:25
3. Emanuele Manzi (ITA) - 13:00

foto: Piotr Łobodziński