Dzisiaj jest: 8.4.2020, imieniny: Amadeusza, Cezaryny, Juliany

Łomża/Seul: Mocne otwarcie Piotra Łobodzińskiego (foto)

Dodano: rok temu Czytane: 236 Autor:

Piotr Łobodziński z LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża wygrał bieg otwierający prestiżowe Vertical World Circuit.

Łomża/Seul: Mocne otwarcie Piotra Łobodzińskiego (foto)

Polak wygrał rywalizację w Seulu, w mierzącym 555 m Lotte Tower, gdzie do pokonania Piotr Łobodziński z LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża miał ponad 2900. stopni i 123. piętra.


Piotr Łobodziński z LŁKS "Prefbet Śniadowo" Łomża bieg zakończył z nowym rekordem trasy, o 2 sek. wyprzedzając drugiego na mecie Marka Bourna z Australii. Trzeci był Japończyk Ryoji Watanabe.


- Jestem super zadowolony z drugiego zwycięstwa w Seulu w trzecim starcie - podsumował bieg Piort Łobodziński. - Poprawiłem o kilka sekund rekord trasy, który teraz wynosi 15:37. To była dość zacięta rywalizacja, bo zawodnicy Elity, tj. ok. 12 osób, wystartowali i biegli razem. Prowadziłem od początku i w pewnym momencie miałem przewagę piętra nad Australijczykiem. Jednak na ostatnich pięciu piętrach mnie przytkało, strasznie mnie zakwasiło i bardzo mocno zwolniłem, praktycznie przechodząc do marszu. Wtedy zbliżył się Mark, ale ponieważ pozostały 2 lub 3 piętra to się jeszcze zmobilizowałem. A Mark nie podjął nawet próby wyprzedzenia mnie. Ale była to dość zacięta rywalizacja. Nie było jednak kontaktu fizycznego, gdyż cały czas był za mną - dodaje.

Dla Piotra Łobodzińskiego to początek intensywnych dwóch miesięcy. W tym czasie wystartuje w Mediolanie (14 kwietnia), wietnamskim Sajgonie (28 kwietnia), tajwańskim Tajpei (4 maja), amerykańskim Nowym Jorku (14 maja), Wrocławiu lub chińskim Shenzhen (24 maja) oraz prawdopodobnie ponownie w Nowym Jorku (2 czerwca)

- Forma wysoka co pokazał tak długi bieg - podkreśla Piotr Łobodziński. - Za tydzień krótszy start, 50 pięter w Mediolanie. Mark także tam będzie, ale jego predyspozycje sprinterskie są dużo słabsze. Więc także w Mediolanie będę faworytem. Na razie jestem zadowolony z formy, chociaż czeka mnie teraz dużo startów. Dlatego będę koncentrować się na treningu na schodach oraz rozbieganiu - kończy lekkoatleta.

foto: Piotr Łobodziński